Cześć Kochani :)
Jak wiecie,niedawno bo na początku grudnia,zaczęłam swoją przygodę z manicure hybrydowym :) Wiele z Was robi to od dawna,ale o dziwo,sporo też jeszcze nie zaczęła z nimi swej przygody,a myślałam że znowu jestem ostatnia :D
Dzisiejsze manicure to dopiero moje drugie,pierwsze trzymało się nienaruszone 10 dni,potem nadeszły Święta i zapragnęłam pięknej czerwieni :)
Postanowiłam nie zamykać się na jedną firmę lakierową,chcę mieć porównanie,dlatego po pierwszym razie z Neo Nail,tym razem kupiłam dwa lakiery od najpopularniejszego Semilaca :) Mają dużo pięknych czerwieni,długo wybierałam i zdecydowałam się na 025 Glitter Red :) Tak wygląda na wzorniku:
Glitter Red to piękna głęboka czerwień z zatopionymi różowymi drobinkami.Są one bardzo drobne,widoczne tylko z bliska,a z daleka dają piękny soczysty połyskliwy efekt :)
Czerwień 025 nie jest pomidorowa ani strażacka,to odcień raczej w stronę chłodnego,z kropelką wiśni nawet :) Mimo wszystko to cały czas czerwień,strasznie mi się podoba,chociaż gdy pierwszy raz pomalowałam,wydawała mi się zbyt intensywna-pewnie dlatego że poprzednie moje mani było pastelowo szare :)
Manicure trzyma się do teraz bez zarzutu :) Miałam co prawda dwie poprawki,ale obie z mojej winy :) Pierwsza,ponieważ w kuchni przy krojeniu ścięłam sobie kawałek nożem :D a druga-rozdwoił mi się po prostu paznokieć i troszkę na końcu odpadło mi razem z paznokciem :)
Natomiast żadnych odprysków,ścierania oczywiście nie ma :)
Konsystencja średnio gęsta,dobrze się rozprowadza,starałam się dawać cienkie warstwy,nałożyłam dwie kolorowe plus top i bazę oczywiście :) Nadal nie doszłam do wprawy i zalewam czasem skórki :D Normalnie tego nie widać,ale na powiększonych zdjęciach wychodzi każdy mankament :)
Utwardzałam po 60 sekund lampą 9W :)
Podoba Wam się ten kolor? :) Na Sylwestra będę zmieniać-będzie mój pierwszy raz z pyłkiem,aż się boję czy wyjdzie :D Oczywiście na pewno Wam pokażę efekt :)
Jakich firm lakiery polecacie? Jakie są Wasze ulubione? :)
Buziaki! 💋









0 Comments